Dominik Sołowiej

Strona główna » 2013 » Listopad

Archiwa miesięczne: Listopad 2013

Zmieniam świat wokół siebie…

Rozmowa z Anną Janiną Klozą, polonistką, nauczycielką w VI Liceum Ogólnokształcącym w Białymstoku, zajmującą się propagowaniem wiedzy o kulturze żydowskiej i historii Żydów w Polsce.
Dominik Sołowiej: Jest Pani laureatką nagrody imienia Ireny Sendlerowej „Za naprawianie świata”. Spotyka się Pani z młodzieżą i dorosłymi, ucząc tolerancji, zrozumienia i otwartości. Pani aktywność to dowód na to, że w Polsce jest miejsce na edukację międzykulturową, na poznawanie innych światopoglądów, religii, obyczajów…
Zmieniam świat wokół siebie...
– Oczywiście. Nie zajmowałabym się edukacją, gdybym nie wierzyła w to, co robię. Już od dobrych kilku lat skupiam się na nauce młodzieży, szczególnie tej między szesnastym a osiemnastym rokiem życia. W tym wieku ludzie bardzo podatni są na wpływ różnych opinii, także tych stereotypowych. Dlatego postanowiłam dotrzeć do nich metodą projektową, a nie nudnymi lekcjami i wykładami. W swojej pracy zastosowałam kilka ciekawych rozwiązań: przede wszystkim nauczanie o Holocauście poprzez teatr. Moi uczniowie sami opracowali scenariusz przedstawienia ,,Nie chcę pamiętać. Nie mogę zapomnieć”, spędzili mnóstwo czasu w archiwach, gdzie szukali biografii postaci ocalonych z Białegostoku, szukali informacji o tym, jakie mniejszości mieszkały w Białymstoku przed wojną, jak wyglądała historia tego miasta. A później wcielali się w konkretne role, między innymi osób ocalonych z Zagłady. Wykorzystaliśmy np. tekst doskonałej książki wspomnieniowej Felicji Nowak pt. „Moja gwiazda”. Z takich „okruchów”, z wierszy, relacji, zapisków archiwalnych młodzież zbudowała doskonały scenariusz, do którego dodała muzykę i scenografię. Nasz projekt zajął później pierwsze miejsce na przeglądzie projektów o Holocauście i był wielokrotnie grany między innymi w Warszawie. Premiera spektaklu była bardzo wzruszająca: spotkali się na niej ludzie młodzi i świadkowie historii – m.in. ci, którzy ocaleli z Zagłady.  Wcześniej robiłam projekty o Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata, czyli osobach, które ratowały Żydów w czasie II wojny światowej, a obecnie prowadzę warsztaty związane z musicalem „Korczak”, granym przez Operę i Filharmonię Podlaską. Pracuję m.in. z dziećmi, które w trakcie warsztatów zastanawiają się nad swoimi prawami i porównują je z tym, o czym mówił Janusz Korczak. To edukacja antydyskryminacyjna, która przynosi niesamowite efekty. Jedna z dziewczynek narysowała kiedyś scenę z musicalu, w trakcie której bohater wypuszcza uwięzionego w klatce ptaka. Na pytanie, dlaczego wybrała tę scenę, dziewczynka odpowiedziała: „Bo dla człowieka najważniejsza jest wolność”. Ale pracuję nie tylko z najmłodszymi. Uczę również nauczycieli, pokazując im, w jaki sposób prowadzić zajęcia o Holocauście i o propagandzie nazistowskiej przed wojną. […]

Ewa Chodakowska, czyli nowy feminizm!

Polakom brakuje autorytetów! Kiedyś naszą świadomość przykuwała osoba papieża Jana Pawła II, a dziś – kiedy politycy okazali się beznadziejnymi egoistami, a aktorzy, pisarze i filmowcy celebrytami goniącymi za sławą – zastanawiamy się, komu naprawdę moglibyśmy zaufać, powierzając nasze osobiste sprawy, marzenia i problemy. Takim wytęsknionym autorytetem dla wielu kobiet stała się Ewa Chodakowska – popularna trenerka fitness, którą coraz częściej widzimy w telewizji i na pierwszych stronach kolorowych gazet.

Ewa Chodakowska, czyli nowy feminizm!

Ciąg dalszy (Kafeteria.pl)

Strefa Książki – kilka słów o najnowszej powieści Jana Kamińskiego

W kolejnym odcinku „Strefy książki” wybierzemy się do Jaryłówki, niewielkiej miejscowości przy granicy polsko – białoruskiej, gdzie spotkamy się z pisarzem Janem Kamińskim. O jego najnowszej powieści „Czas Budzika” porozmawiamy natomiast z członkiem Stowarzyszenia Fabryka Bestsellerów Dominikiem Sołowiejem.

Zapraszam do obejrzenia materiału zrealizowanego przez TVP Oddział w Białymstoku:

http://www.tvp.pl/bialystok/kultura-i-sztuka/strefa-ksiazki/wideo/05102013/12640998

fot

Arabia Saudyjska: Kobiety nie mogą prowadzić samochodu!

Przeczytałem ostatnio kilka książek poświęconych kulturze islamu. Ich wspólnym mianownikiem jest bardzo pozytywne przesłanie: islam to religia taka sama jak inne. Znajdziemy w niej apel o dobro, miłość, współczucie i poszanowanie drugiego człowieka. Z drugiej jednak strony mamy mnóstwo opinii przestrzegających nas przed islamem jako religią dżihadu, wojny z niewiernymi itp. Publicyści straszą nas ekspansją islamu i kultury arabskiej, mieszając przy tym dwie często wykluczające się sprawy: religię i jej przesłanie oraz kulturę, ukształtowaną przez historię i położenie geograficzne niektórych krajów na Bliskim Wschodzie.

Ciąg dalszy (Kafeteria.pl)

Kobiety nie mogą prowadzić samochodu!

Jest we mnie tęsknota do życia wspólnotowego…

WYWIAD Z REPORTAŻYSTĄ MACIEJEM WASIELEWSKIM

Dominik Sołowiej: W książce „Jutro przypłynie królowa” opisuje Pan historię napaści seksualnych, których sprawcami byli „Chłopcy” – najsilniejsi mężczyźni, którzy zajmowali we wspólnocie prominentne stanowiska.

Jest we mnie tęsknota do życia wspólnotowego…

Maciej Wasielewski: Z tym, że to nie jest książka o napaściach seksualnych. To jest raczej opowieść o zależnościach, jakie rodzą się między ludźmi, zmuszonymi żyć ze sobą na niewielkiej przestrzeni. I o tym co się dzieje z człowiekiem, który uwierzy, że sam dla siebie jest najważniejszym odniesieniem, że sam stanowi prawo.

 Ciąg dalszy (Kafeteria.pl)

„Papusza”, Angelika Kuźniak

„Papusza” to słowo, które w języku romskim oznacza „lalkę”. To także tytuł niezwykłej książki Angeliki Kuźniak, autorki opowieści o Bronisławie Wajs – pięknej, delikatnej poetce, która odkryła przed nami fenomen cygańskiej literatury i za swój czyn nazwana została zdrajczynią. Angelika Kuźniak przyznaje, że kiedy Papusza umarła w 1987 roku, ona miała 13 lat, więc nigdy nie miała okazji rozmawiać ze swoją bohaterką. Mimo to postanowiła poświęcić jej książkę, opisując „zdarzenia prawdopodobne, prawdziwe i wiele znaków zapytania”. Cóż, opowieść o Papuszy czyta się naprawdę z zapartym tchem. Znajdziemy w niej bowiem listy Bronisławy Wajs oraz mnóstwo dokumentów opisujących historię jej życia.

Ciąg dalszy (Kafeteria.pl)

201310_ds_papusza_02